Metoda na wygodne buty

Niejednokrotnie tak niefortunnie się składa, że buty w sklepie wydają się być tak wygodne jak pantofle, jednak w czasie chodzenia okazuje się, że nie do końca tak jest, ponieważ w praktyce noszenie buta jest uciążliwe, a nam opadają ręce. Jednak zanim wsadzimy buty w najgłębsze miejsce w szafie, należy spróbować kilku trików, które mogą okazać się zbawienne.

Jeśli buty są za ciasne

Należy spojrzeć prawdzie w oczy, że kupiliśmy odrobinę za małe buty, ponieważ była atrakcyjna cena lub piękny wzór. Zarówno buty męskie skórzane – np. (takie eleganckie od Patine) jak i damskie można rozchodzić, oddać do szewca lub próbować domowych sposobów na „rozciągnięcie”. Rozchodzenie może chwile potrwać, a w efekcie z pewnością będzie bardzo niekomfortowe dla stopy. Zatem po co ranić sobie pięty czy palce skoro każdy szewc profesjonalnie zajmie się naszym problemem. Przynajmniej będzie szybko i z pewnością nie poniesiemy żadnych szkód.

Eleganckie, wycięte buty nie trzymają się na stopie

To bardzo często spotykany problem, który ciężko jest dostrzec w czasie krótkiego mierzenia buta w sklepie. Tutaj na pomoc przychodzą nam wszelkiego rodzaju skórzane lub silikonowe „wklejki” do butów, które najczęściej mocuje się w okolicy pięty.

Obcierające przeszycia i łączenia

Tego typu dyskomfort równie ciężko jest przewidzieć kupując buty z przeszyciami. Chociaż niektóre osoby, omijają szerokim łukiem buty z przeszyciami, to nie ma reguły że łączenie będzie obcierało. W przypadku takiego problemu również można zakupić specjalne sylikonowe wklejki, które przykleja się wewnątrz buta w miejsca gdzie czujemy dyskomfort. Z pomocą także może przyjść szewc, który „rozklepie” newralgiczne miejsca.