4 ponadczasowe modele damskiego obuwia

Buty zawsze są dopełnieniem stylizacji. Nie muszą być przy tym wymyślne czy wyszukane, by doskonale się prezentowały i komponowały z resztą ubrań. Klasyczne modele to uniwersalne propozycje, które mądrze mieć w szafie. Dzięki butom takim jak baleriny czarne czy zabudowane czółenka zawsze można będzie dobrać odpowiednie dodatki do każdego charakteru stylizacji.

1 – białe trampki

Początek może jest nietypowy, ale jednak białe trampki uchodzą już za coś kultowego i zdecydowanie zasługują na to, by wystąpić w garderobie każdej kobiety – nawet tej nieprzepadającej za stylem typowo sportowym. Świetnie odnajdują się w stylu ulicznym. Pasują do dżinsów, t-shirtów i koszul, ale też dżinsowych katan łączonych z sukienkami bądź spódnicami. Mogą zawierać drobne kolorowe elementy, naszywki bądź dżety, jednak najlepiej prezentują się w swoim najbardziej podstawowym, klasycznym wydaniu.

2 – beżowe czółenka

O dziwo nie czarne i nie czerwone, ale właśnie te w kolorze zbliżonym do odcienia skóry. Stają się takim przedłużeniem nóg, dzięki czemu pięknie wyciągają sylwetkę, wysmuklają figurę i wizualnie dodają wzrostu. Pasują absolutnie do wszystkiego – wszelkich typów ubrań, stylów i kolorów. Z nimi nie da się popełnić modowej gafy, bo można je nosić zarówno do dżinsów i t-shirtów na luźne spotkania z koleżankami, jak i w zestawieniu z ołówkową spódnicą i elegancką koszulą do pracy. Świetnie wyglądają też w wieczorowych stylizacjach. Naprawdę nie da się znaleźć elementu garderoby, do którego te buty kompletnie by nie pasowały, albowiem w ostatnim czasie wiele kobiet nosi je nawet do… dresów!

3 – czarne baleriny

Najbardziej podstawowy i uniwersalny typ płaskiego obuwia, który mimo tego, że nie ma ani obcasa, ani szpilki potrafi wyglądać całkiem elegancko, choć to akurat zależy od materiału wykonania. Materiałowe balerinki są tak wygodne dla stóp, że idealnie sprawdzają się na co dzień, a przy tym prezentują się jednak bardziej kobieco i elegancko niżeli zwykłe mokasyny. Z kolei te wykonane z prawdziwej skóry z powodzeniem można założyć nawet do pracy. Baleriny czarne to dobra alternatywa dla zwykłych szpilek, jeżeli nie potrafi się chodzić na wyższym obcasie.

4 – sandałki z paskami

Pozostając w temacie bardziej odkrytego obuwia, warto jeszcze wspomnieć o sandałkach z paseczkami, najczęściej występującymi w formie butów na niewielkim słupkowym obcasie. Ten kultowy model wraca do mody średnio co dwa sezony. Przepięknie prezentuje się z rozkloszowanymi spódnicami, rozszerzanymi sukienkami, ale też i obcisłymi dłuższymi szortami w stylu bermudów.